Upadłość konsumencka byłego przedsiębiorcy

Izabela Rajczyk        13 stycznia 2017        2 komentarze

Upadłość konsumencka pozwala osobom fizycznym nieprowadzącym działalności gospodarczej na oddłużenie. Zaspokojenie roszczeń wierzycieli jest celem drugorzędnym, instytucja upadłości konsumenckiej służy przede wszystkim niewypłacalnemu dłużnikowi. Złożenie wniosku o upadłość konsumencką jest przywilejem dla dłużnika, a nie jego obowiązkiem, dlatego możliwość złożenia wniosku przez konsumenta nie jest ograniczona terminem.

Były przedsiębiorca również może złożyć wniosek o upadłość konsumencką. Jako osoba fizyczna nieprowadząca działalności gospodarczej ma takie uprawnienie.

Były przedsiębiorca może złożyć wniosek o upadłość konsumencką, jednakże z pewnymi ograniczeniami. Art.4914 ustawy Prawo upadłościowe wskazuje przesłanki, których wystąpienie skutkuje oddaleniem przez sąd wniosku o ogłoszenie upadłości konsumenckiej. Zgodnie z art. 491 4 ust. 2 pkt 3 prawa upadłościowego, sąd oddala wniosek o ogłoszenie upadłości, jeżeli w okresie 10 lat przed dniem zgłoszenia wniosku dłużnik, mając taki obowiązek, wbrew przepisom ustawy nie zgłosił w terminie wniosku o ogłoszenie upadłości, chyba że przeprowadzenie postępowania jest uzasadnione względami słuszności lub względami humanitarnymi.

Art. 21 prawa upadłościowego wskazuje krąg podmiotów, które mają obowiązek złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości. Przede wszystkim jest to dłużnik, czyli przedsiębiorca. W przypadku gdy przedsiębiorcą jest jednostka organizacyjna, a nie osoba fizyczna, obowiązek zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości spoczywa na osobach, które reprezentują dany podmiot. W szczególności chodzi tu o członków zarządu spółek kapitałowych.

Z literalnego, dosłownego brzmienia art.4914 ustawy Prawo upadłościowe wynika, że wniosek o ogłoszenie upadłości konsumenckiej zostanie przez sąd oddalony, jeśli dłużnik nie zgłosił wniosku o ogłoszenie upadłości likwidacyjnej, choć miał taki obowiązek. Dotyczy to zarówno sytuacji, gdy konsument był wcześniej przedsiębiorcą i nie złożył wniosku o swoją upadłość, jak i sytuacji gdy konsument nie złożył stosownego wniosku jako reprezentant niewypłacalnej jednostki organizacyjnej. W takim przypadku obowiązkiem sądu jest oddalenie wniosku o upadłość konsumencką.

Należy jednak podkreślić, że pomimo niezłożenia wniosku o upadłość likwidacyjną, wniosek o upadłość konsumencką nie zostanie oddalony, jeśli ogłoszenie upadłości konsumenckiej uzasadniają względy słuszności lub humanitarne. Sąd ma obowiązek brać pod uwagę względy słuszności i względy humanitarne. Dla oceny, czy zachodzą względy słuszności, konieczne jest zbadanie przez sąd okoliczności związanych z konkretną sytuacją, życiem dłużnika, jego otoczeniem, środowiskiem, historią działalności.

W orzecznictwie wskazuje się, że już sam wiek dłużnika (np. 52 lata) może wskazywać na jego potencjalne problemy ze znalezieniem zatrudnienia. Może to uzasadniać przeprowadzenie postępowania w sprawie upadłości konsumenckiej, pomimo zaistnienia przesłanek skutkujących oddaleniem wniosku o upadłość konsumencką, ze względu na zasady słuszności lub humanitaryzmu. Sąd musi przeprowadzić dowody na okoliczności wskazane przez dłużnika, jeśli w grę wchodzi zastosowanie reguł słuszności i humanitaryzmu. W orzecznictwie podkreśla się , że obowiązek ten jest szczególnie ważny, gdy osoba działa bez pomocy fachowego pełnomocnika. Sąd powinien wyjaśnić sprawę na tyle, by stało się jasne, czy stosować wskazane w przepisie klauzule generalne jakimi są względy słuszności i humanitaryzmu.

{ 2 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Karolina Rokicka-Murszewska Styczeń 16, 2017 o 13:05

Z mojej praktyki wynika, że sądy często w ogóle zapominają o \”względach słuszności lub humanitaryzmu\” i oddalają wniosek. Być może to wynika z trudności w interpretacji tego sformułowania – które z całą pewnością nie jest łatwo zdefiniować, ale z drugiej strony potrzeba też odrobinę dobrej woli po stronie sądu. Patrząc na statystyki można powiedzieć, że na pewno jest z nią coraz lepiej 🙂

Odpowiedz

Jakub Luty 1, 2017 o 11:05

Dobra wola w taki sprawach zawsze jest w mojej ocenie potrzebna co nie zmienia fakty, że bardzo często o względach słuszności lub humanitaryzmu zapomina sam wnioskodawca. Z mojej praktyki wynika, że Sądy same z siebie nie szukają względów słuszności lub humanitaryzmu. Potrzeba jest taka aby pomóc Sądowi wydać korzystne orzeczenie 🙂

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis: