RESTRUKTURYZACJA zamiast upadłości

Izabela Rajczyk        09 stycznia 2016        4 komentarze

Z dniem 1 stycznia 2016 roku weszła w życie nowa ustawa Prawo restrukturyzacyjne. Poniżej krótkie podsumowanie najważniejszych kwestii prawnych poruszonych przez ustawę.

Nowe przepisy są wyrazem krytycznego spojrzenia na dotychczas obowiązujące w polskim porządku prawnym zasady i procedury wdrażane wobec podmiotów, które znalazły sie w tarapatach finansowych. Przede wszystkim zmienia się filozofia postępowania wobec przedsiębiorców zagrożonych niewypłacalnością. Miejsce dotychczasowej ustawy – Prawo upadłościowe i naprawcze zajmą dwa odrębne akty prawne: prawo restrukturyzacyjne i prawa upadłościowe (priorytety to naprawa i oddłużenie).

Ustawodawca na pierwszy plan wysuwa politykę nowej szansy poprzez wprowadzenie do systemu prawnego wachlarza procedur naprawczo – oddłużeniowych (cztery procedury restrukturyzacyjne) tj. postępowanie o zatwierdzenie układu, przyspieszone postępowanie układowe, postępowanie układowe i postępowanie sanacyjne. Przedsiębiorca będzie mógł wybrać procedurę optymalną do swojej sytuacji.

Wprowadzone z dniem 1 stycznia 2016 roku Prawo restrukturyzacyjne ustanawia zasadę pierwszeństwa restrukturyzacji przed likwidacją. Wskazuje, że w przypadku zgłoszenia wniosku restrukturyzacyjnego i wniosku o ogłoszenie upadłości sąd w pierwszej kolejności rozpozna wniosek restrukturyzacyjny.

Nowe prawo restrukturyzacyjne będzie stanowiło swoisty „parasol ochronny” przed toczącymi się egzekucjami komorniczymi (ochrona przed komornikami). Cel takiego rozwiązania jest prosty: umożliwienie dłużnikowi wynegocjowanie ze swoimi kontrahentami optymalnego układu/porozumienia w warunkach spokoju przy niezakłóconym funkcjonowaniu przedsiębiorstwa.

Swoistą nowością ustawy jest instytucja układu częściowego. Dla skutecznej restrukturyzacji przedsiębiorstwa nie zawsze konieczne jest zawarcie układu ze wszystkimi wierzycielami. Niekiedy wystarczy porozumienie z największymi.

Prawo restrukturyzacyjne zawiera także przepisy dające możliwość uzyskania przez przedsiębiorcę pomocy publicznej. Pomoc publiczna może zostać przyznawana na cele związane z planem restrukturyzacyjnym. Uzyskanie pomocy zwiększy przedsiębiorcy szanse na powrót do rynkowej rywalizacji ale uzyskanie pomocy nie będzie łatwe.

Na uwagę zasługuje zmiana definicji niewypłacalności. Umożliwi ona przedsiębiorcom elastyczne reagowanie na przejściowe problemy przedsiębiorstwa dzięki odejściu od nierealistycznego kryterium dwóch niezapłaconych w terminie faktur jako podstawy do ogłoszenia upadłości. Dzięki odsunięciu widma upadłości przedsiębiorcy powinni odważniej i wcześniej przystępować do restrukturyzacji, do czego dodatkową zachętą będzie także oddzielnie tych procedur.

Ewolucja prawa upadłościowego musiała dotknąć również syndyka, który w prawie restrukturyzacyjnym stanie się doradcą restrukturyzacyjnym. Nie będzie to tylko zmiana nazwy, gdyż o powierzeniu danej osobie funkcji nie będzie decydował już wyłącznie sąd, ale przede wszystkim wierzyciele i dłużnicy, gdyż to oni wielokrotnie będą wskazywali osoby do pełnia funkcji w konkretnym postępowaniu. Doradca będzie kontrolował działalność dłużnika, wspomagał proces negocjacji i zawierania układu, a następnie jego realizacji.

Dobrym pomysłem jest powołanie Centralnego Rejestru Restrukturyzacji i Upadłości. Będzie zawierał m.in. wyszukiwarkę prowadzonych spraw restrukturyzacyjnych i upadłościowych, wykaz syndyków, doradców restrukturyzacyjnych, biegłych a także wzory pism i formularzy, wymaganych w trakcie postępowania. Zadaniem Centralnego Rejestru będzie zatem scentralizowanie informacji o wszystkich postępowaniach upadłościowych i restrukturyzacyjnych.  Planowany termin uruchomienia to luty 2018 r.

Podsumowując, ustawa Prawo restrukturyzacyjne to szansa aktywnej postawy przedsiębiorców w sytuacjach kryzysowych, z którymi praktycznie każdy przedsiębiorca ma do czynienia co kilka lat. Ważnym jest tylko, aby ze wsparcia korzystały firmy z zadyszką, a nie w stanie śmierci klinicznej.

{ 4 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Jerzy Luty 18, 2016 o 11:19

Kolejny cios dla wierzycieli. Jestem już w 100% przekonany że państwo, sądy i tzw „sprawiedliwość” w Polsce nie istnieje. Od 4 miesięcy dochodzę wierzytelności od spółki z o.o. która wyemitowała obligacje na GPW i ich nie wykupiła. Żadna instytucja z KNF czy giełdą włącznie nawet nie kiwnęła palcem w obronie obligatariuszy, którzy są pokrzywdzeni. Sprawa prosta jak konstrukcja cepu a sąd cywilny dotąd nie wydał nakazu w mojej sprawie cywilnej w postępowaniu upominawczym. Ale za to inny sąd w Katowicach Wschód w styczniu 2016r przez 5 dni rozpoznał i wydał postanowienie na wniosek mojego dłużnika o „otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego”. Z tego co mi powiedział prawnik mogę się właściwie pożegnać z myślą o odzyskaniu pieniędzy ze zwrotem kosztów postępowania sądowego włącznie bo właśnie weszło w życie kolejne prawo chroniące aferzystów, cwaniaków i złodziei pod nazwą „restrukturyzacja”

Odpowiedz

Izabela Rajczyk Luty 22, 2016 o 20:55

Prawo restrukturyzacyjne nakłada na sąd restrukturyzacyjny obowiązek rozpoznania wniosku w określonym czasie. I tak, w przypadku postępowania układowego i sanacyjnego termin ten wynosi dwa tygodnie (art. 270 i 288 p.r.), w przypadku przyspieszonego postępowania układowego jeden tydzień (art. 232 p.r.). Sąd restrukturyzacyjny jest zobowiązany rozpoznać sprawę we wskazanym czasie. Takiego obowiązku żaden przepis prawa nie nakłada na sąd cywilny rozpoznający sprawę o zapłatę.
Otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego nie wyłącza możliwości dochodzenia roszczeń przez wierzycieli dłużnika. W zależności od wszczętego postępowania Pańska wierzytelność (o ile jest zasadna) może zostać ujęta w spisie wierzytelności i zaspokajana na podstawie przyjętego układu lub planu restrukturyzacyjnego. Wprawdzie układ może przewidywać restrukturyzację zobowiązań dłużnika, np. poprzez odroczenie terminu wykonania, rozłożenie spłaty na raty czy zmniejszenie wysokości, to jednak odzyskanie wierzytelności jest możliwe. Od kondycji finansowej dłużnika będzie zależało w jakiej wysokości to nastąpi.

Odpowiedz

Rafał Styczeń 26, 2017 o 17:12

Witam,
Mam pytanie co się dzieje z należnościami przysługującymi wierzycielowi zabezpieczonymi przez komornika.
Chodzi o sytuację kiedy wierzyciel uzyskał wyrok i nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym. Zostały zabezpieczone środki pieniężne u komornika, dłużnik złożył sprzeciw do wyroku sądu pierwszej instancji a następnie wystąpił o restrukturyzację. Sad drugiej instancji podtrzymał wyrok sądu pierwszej instancji i nadał klauzulę wykonalności temu wyrokowi. Postępowanie restrukturyzacyjne toczy się nadal i co z środkami zabezpieczonymi u komornika czy może je wypłacić wierzycielowi z racji tego że był nie prawomocny wyrok przed wszczęciem postępowania restrukturyzacyjnego i uprawomocnił się w trakcie restrukturyzacji.

Odpowiedz

Izabela Rajczyk Luty 8, 2017 o 11:36

Witam serdecznie, w Pana przypadku znaczenie będzie miało o którym konkretnie postępowaniu restrukturyzacyjnym myślimy, ponieważ:
przez otwarcie przyspieszonego postępowania restrukturyzacyjnego dochodzi do zawieszenia egzekucji i zabezpieczeń, jednakże przepisy nie nakazują organowi egzekucyjnemu przekazania dotychczas uzyskanej sumy pieniężnej na poczet masy układowej. Tym samym wierzyciel, w tym postępowaniu ma możliwość uzyskania dotychczas zajętych środków pieniężnych.

W przypadku wszczęcie przez dłużnika postępowania układowego lub sanacyjnego, zawieszeniu podlegają wszystkie postępowania egzekucyjne a także zabezpieczenia, a komornik ma obowiązek przekazać wszystkie niewydane środki pieniężne na poczet masy układowej lub masy sanacyjnej, o czym stanowią przepisy art. 278 ust. 1 i 312 ust. 1 i 3 ustawy Prawo restrukturyzacyjne.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: