Zmiany UPADŁOŚCI KONSUMENCKIEJ w 2020 r.

Izabela Rajczyk        02 października 2019        Komentarze (0)

Kolejne zmiany prawa upadłościowego przed nami. We wrześniu 2019 r., prezydent podpisał nowelizację prawa upadłościowego, która wejdzie w życie w 2020 r.

Nowe, dosyć liberalne przepisy przewidują „rozwiązania, które pozwolą osobą fizycznym nieprowadzącym działalności gospodarczej wyjść z zadłużenia, odbudować normalne życie, bez wiecznego strachu przed komornikami”  – podkreśla MS w komunikacie.

Upadłość konsumencka jest postępowaniem sądowym przewidzianym dla osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej, czyli konsumentów, którzy stali się niewypłacalni. Niewypłacalność dłużnika to stan, w którym nie może on wykonywać swoich wymagalnych zobowiązań np. nie ma środków na spłatę rat kredytowych.

Zobacz też koniecznie:

Jak wynika z danych MS, od zmiany przepisów upadłości konsumenckiej z 2016 r., ogłoszono w 2016 r. 4 tys. 447 upadłości konsumenckich, przy 8 tys. 694 złożonych wnioskach; w 2017 r. ogłoszono 5 tys. 470 upadłości konsumenckich, przy 11 tys. 120 złożonych wnioskach, zaś w 2018 r. ogłoszono 6 tys. 552 upadłości konsumenckie, przy 12 tys. 719 złożonych wnioskach.

Tymczasem – jak przekazano w komunikacie MS –

… w Kanadzie, porównywalnej z Polską pod względem liczby ludności, rocznie przeprowadza się ok. 130 tys. postępowań związanych z niewypłacalnością konsumentów, w USA – ponad 700 tys., we Francji – ok. 200 tys., w Anglii i Walii – ok. 90 tys., a w Niemczech – ok. 80 tys.

Dlatego ustawodawca w nowelizacji przewidział szereg zmian w zakresie własnie upadłości konsumenckiej, które wejdą w życie w 2020 r. Dziś krótko przedstawiam najważniejsze z nich:

  • możliwość ogłoszenia upadłości przez osoby nieprowadzące działalności gospodarczej (tzw. upadłość konsumencka) w uproszczonej procedurze czyli bez wyznaczenia sędziego komisarza;
  • rezygnacja z konieczności badania przez sąd, na etapie ogłoszenia upadłości konsumenckiej, zawinienia dłużnika w doprowadzeniu lub pogłębieniu stanu niewypłacalności. Okoliczności te będą miały znaczenie dla ustalenia okresu trwania planu spłaty wierzycieli. Dotychczas plan taki może zostać ustalony na maksymalnie 36 miesięcy. Po nowelizacji będzie on trwał od 36 do 84 miesięcy.
  • ustawa przewiduje możliwość zawierania przez dłużników układów z wierzycielami, z minimalnym udziałem sądu – pod kierunkiem licencjonowanego doradcy restrukturyzacyjnego, który ma przy tym czuwać nad wykonaniem zawartego układu – o ogłoszeniu upadłości będzie przede wszystkim decydować stan niewypłacalności;
    zobacz wpis: DORADCA RESTRUKTURYZACYJNY – nowy zawód ?
  • wprowadzenie dla dłużnika nie będącego przedsiębiorcą możliwości złożenia propozycji szybkiej sprzedaży majątku w trybie tzw. przygotowanej licytacji;
  • ustawa przewiduję, iż zgłoszenie wierzytelności należy składać bezpośrednio do doradcy restrukturyzacyjnego, wykonującego funkcję syndyka;
  • wskazuję wprost, iż zgłoszenie wierzytelności przerywa bieg przedawnienia;
  • wprowadza też zwiększenie ochrony byłych małżonków przed skutkami upadłości konsumenckiej;

***

Więcej poczytasz też tutaj: https://www.rp.pl/Konsumenci/305159984-Uproszczenia-w-upadlosci-konsumenckiej—rzad-przyjal-projekt-zmian-w-prawie.html

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 516-157-093 e-mail: i.rajczyk@br-kancelaria.com

Restrukturyzacja kredytu – jak zacząć ?

Izabela Rajczyk        24 września 2019        Komentarze (0)

Zawarcie umowy kredytowej nie powoduje, że trzeba jej przestrzegać wyłącznie na takich warunkach, jakie narzuca na klienta bank. Każdą umowę można zmienić po jej zawarciu, wystarczy odpowiednie uzasadnienie i trochę umiejętności negocjacyjnych.

Warto rozmawiać, gdyż od tego rozpoczyna się drogę do wyjścia z problemów, nie tylko finansowych.

Poczytaj o zmianach w upadłości konsumenckiej w 2019 roku: http://restrukturyzacja.biz/zmiany-w-upadlosci-konsumenckiej-2019-2020-r/

Restrukturyzacja kredytu to po prostu zmiana warunków spłaty podsiadanego zadłużenia. Takie rozwiązanie umożliwiają przepisy Prawa bankowego.

Bank powinien, na wniosek kredytobiorcy, umożliwić restrukturyzację zadłużenia poprzez zmianę określonych w umowie warunków lub terminów spłaty kredytu, jeżeli jest uzasadniona dokonaną przez bank oceną sytuacji finansowej i gospodarczej kredytobiorcy – art. 75c. Ustawy o prawie bankowym z dnia 29 sierpnia 1997 r.

Najłatwiej jest po prostu skontaktować się z bankiem i w rozmowie z doradcą klienta w siedzibie banku lub przez telefon dowiedzieć się, jakie rozwiązania przewiduje się na okoliczność restrukturyzacji. Nie każdy bank proponuje takie same sposoby na restrukturyzację. Duża część banków publikuje takie informacje wraz z formularzami wniosku o restrukturyzację do wypełnienia na swoich stronach internetowych.

Poniżej przedstawiam najczęściej stosowane przez banki metody restrukturyzacji zobowiązań.

Sposoby na restrukturyzację kredytu

W ramach restrukturyzacji można zwrócić się o:

– zmianę harmonogramu spłat
Rozłożenie zobowiązania na więcej rat, przez co maleje rata, ale wydłuża się czas spłaty, a także… rosną odsetki.
Oczywiście istnieje też możliwość skrócenia czasu kredytowania, co pozwala na oszczędność na odsetkach.

– przewalutowanie kredytu
Zmieniając walutę kredytu w którym jest małe oprocentowanie zyskujemy płacąc mniejsze odsetki. Przewalutowanie jest ryzykowne ze względu na możliwe skoki w wartości walut.

– odroczenie rat spłaty
Jest to po prostu czas w którym nie płaci się rat, jednak odsetki są cały czas naliczane.

– refinansowanie kredytu

Jest wiele instytucji, które udzielają pożyczek na spłatę zobowiązań, gdy bank odmawia restrukturyzacji istniejących kredytów. W przypadku posiadania kilku małych kredytów, może być warto skorzystać z kredytu konsolidacyjnego, tj. zamienić małe zobowiązania w jedno, większe, na korzystniejszych warunkach.

Postępowania restrukturyzacyjne przedsiębiorstw

Rozwiązania proponowane w ramach restrukturyzacji kredytu mogą zostać zastosowane także w przypadku postępowań restrukturyzacyjnych przedsiębiorstw. Umowy kredytowe w takich przypadkach ulegają zamrożeniu. Przepisy prawa restrukturyzacyjnego znacząco ograniczają możliwość wypowiedzenia kredytu w trakcie restrukturyzacji. Gdy środki z kredytu zostały przekazane dłużnikowi przed otwarciem postępowania, wypowiedzenie umowy jest możliwe tylko po uzyskaniu zgody rady wierzycieli.

Nie jest ona jednak wymagana w momencie gdy podstawą wypowiedzenia umowy jest niewykonywanie przez dłużnika zobowiązań nieobjętych układem, albo inna sytuacja, którą przewiduje umowa kredytowa, a wynikła po dacie otwarcia postępowania restrukturyzacyjnego, do umów, które są wypowiedziane przed otwarciem postępowania restrukturyzacyjnego gdy bieg okresu wypowiedzenia upływa po otwarciu postępowania, a także kiedy umowę rozwiązuje się za porozumieniem stron.

Instytucje finansowe są przygotowane na zmienną sytuacją finansową i same proponują rozwiązania, które mają za zadanie ułatwienie spłaty kredytu. Banki, choć utożsamiane jako nieludzkie instytucje nastawione na zysk, mają interes w tym, by ich klienci spłacali swoje zobowiązania; do spełnienia tego celu łatwiej jest zmodyfikować warunki umowy, niż korzystać z usług firm windykacyjnych, czym generować dodatkowe koszty.

Warto pamiętać, by zwrócić się do banku o restrukturyzację kredytu, nie gdy sytuacja finansowa się pogorszyła, ale najszybciej jak tylko da się ją przewidzieć. Bank będzie bardziej skłonny do zmiany warunków, będąc postrzegany jako solidny, chętny do współpracy kredytobiorca, spłacający swoje zobowiązania na czas. Konsekwencje prawne wdrożonej restrukturyzacji mogą nadszarpnąć relację z bankiem, zbyt nonszalanckie podejście do relacji z bankiem może sprawić, że to właśnie dłużnik stanie się ofiarą poczucia bezpieczeństwa zbudowanego na przejściowej ochronie przepisów prawa restrukturyzacyjnego.

Przeczytaj także:
  1. RESTRUKTURYZACJA zamiast upadłości
  2. Restrukturyzacja oczami Banku część 1
  3. RESTRUKTURYZACJA oczami Banku – część 2

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 516-157-093 e-mail: i.rajczyk@br-kancelaria.com

CO WOLNO UPADŁEMU w postępowaniu upadłościowym konsumenckim?

Izabela Rajczyk        05 września 2019        Komentarze (0)

Uprawnienia dłużnika w postępowaniu upadłościowym.

Doświadczenie zawodowe i praktyka doradcy restrukturyzacyjnego pokazuje, że osoby, które zgłaszają się do mojej kancelarii często dopiero po ogłoszeniu upadłości nabierają świadomości co do przebiegu postępowania upadłościowego.

W dzisiejszym artykule chciałabym przedstawić podstawowe uprawnienia, jakie dla upadłego przewidują przepisy prawa upadłościowego, dla usprawnienia współpracy dłużnika z syndykiem, a docelowo realizacji głównego założenia ustawodawcy, jakim jest wyjście z problemów finansowych. Zapraszam do lektury oraz do dzielenia się opiniami w komentarzach.

Kluczowe dla upadłego są uprawnienia związane z:

  • zarządzaniem majątkiem, który nie wchodzi do masy upadłości;
  • współpracą z syndykiem;
  • udziałem w likwidacji składników masy upadłości.

Nie wszystko na sprzedaż

Nie każdy przedmiot, który posiada osoba upadła będzie składnikiem masy upadłości, co znaczy, że syndyk nie będzie nim zarządzać, ani go likwidować.

Poza masą upadłości znajdują się w szczególności:

  • składniki wyłączone spod egzekucji na podstawie Kodeksu postępowania cywilnego
  • w artykule 829 i 831 ustawy określony jest katalog wyłączeń spod zajęcia, są to głównie przedmioty niezbędne dla upadłego oraz jego domowników do prowadzenia bieżących spraw życia codziennego. Ustawa wymienia meble, pościel, ubrania, zapas żywności, narzędzia pracy i nauki, przedmioty niezbędne ze względu na niepełnosprawność upadłego lub członków jego rodziny, a także niektóre świadczenia pieniężne;
  • wynagrodzenie za pracę w części niepodlegającej zajęciu.
  • zakres dopuszczalnego zajęcia określają przepisy prawa pracy;

Czy to na pewno należy do masy upadłości?

Upadłemu przysługuje prawo, by złożyć wniosek o ustalenie, czy przedmioty wchodzące w skład masy upadłości faktycznie do niej należą. Sędzia-komisarz ustala stan faktyczny – kiedy okaże się, że określony składnik masy upadłości nie wchodzi do masy upadłości, nie podlega sprzedaży i jeżeli został on przekazany syndykowi, ten powinien zwrócić przedmiot dłużnikowi.

Dłużnik może pomóc w sprzedaży majątku

Przepisy Prawa upadłościowego pozwalają dłużnikowi na sprzedaż ruchomości wchodzących w skład masy upadłości. Treść przepisu wskazuje na konieczność pisemnego upoważnienia upadłego przez syndyka. Udzielenie takiego upoważnienia to nie to samo, co odzyskanie uprawnienia do zarządu tą częścią majątku. Sprzedaż przez dłużnika zachowuje skutki sprzedaży tak jak gdyby zrobił to syndyk, jako, że czynność ta jest dokonywana w jego imieniu.

 Udział upadłego w postępowaniu

Rola dłużnika nie kończy się w momencie wydania postanowienia o ogłoszenia upadłości. Upadły jest uczestnikiem postępowania upadłościowego, a to wiąże się z uprawnieniem do składania środków zaskarżenia, może ustosunkować się co do czynności dokonywanych przez syndyka. Upadły może mieć wgląd do akt postępowania, w szczególności do składanych sprawozdań syndyka z czynności i sprawozdań rachunkowych. Upadły może sprawdzić co syndyk zrobił w jego sprawie w okresie sprawozdawczym, a także sprawdzić co składa się na koszty prowadzonego postępowania upadłościowego. Upadły ma prawo do składania wniosków, takich jak:

  • ustalenie zakresu i czasu korzystania z zajmowanej przez niego nieruchomości,
  • ustalenie masy upadłości,
  • wydzielenie kwoty na zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych.

Czas i zakres korzystania z nieruchomości

Sędzia-komisarz, na wniosek upadłego może ustalić czas i zakres korzystania z nieruchomości, której upadły jest właścicielem, w której mieszka on sam oraz jego rodzina, a weszła w skład masy upadłości. Sędzia orzeka jak długo upadły może korzystać z nieruchomości oraz kto ma ponosić koszty związane z utrzymaniem nieruchomości, kiedy jeszcze ją zajmuje upadły. Sędzia-komisarz może określić czas korzystania z nieruchomości poprzez wskazanie daty, do której upadły może zajmować nieruchomość lub wskazanie terminu, do którego upadły powinien opuścić nieruchomość. Takie zobowiązanie stanowi znaczne ułatwienie dla syndyka, gdyż daje pewność oferentom, że nieruchomość będzie dostępna a upadły opuści ją przed zawarciem umowy sprzedaży.

Innym interesującym aspektem jest zakres korzystania z nieruchomości przez upadłego, w szczególności zakres ponoszenia kosztów przez upadłego, jak na przykład media. W praktyce zdania są podzielone co do tego, jak kwalifikować taki koszt – czy jako zobowiązania masy upadłości, koszt postępowania czy powinny obciążać dłużnika. Określenie przez sędziego-komisarza ułatwia metodę postępowania. Istotnym jest jednak, że ustalenie zakresu i czasu korzystania z nieruchomości nie może dążyć do zwiększenia przysługujących mu uprawnień; nie może określać prawa do korzystania z nieruchomości po sprzedaży w postępowaniu upadłościowym, a także nadawać prawa do podnajmu lub korzystania z nieruchomości do celów prowadzenia działalności gospodarczej.

Sędzia-komisarz orzeka w sprawie ustalenia zakresu i czasu korzystania z nieruchomości przez upadłego i jego rodzinę postanowieniem, na które nie przysługuje zażalenie.

 Zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych upadłego

Jeżeli w skład masy upadłości wchodzi mieszkanie lub dom jednorodzinny, który zamieszkuje dłużnik, a ten potrzebuje zaspokoić potrzeby mieszkaniowe osób pozostających na jego utrzymaniu, na wniosek upadłego, sędzia-komisarz może wydzielić część kwoty otrzymanej ze sprzedaży nieruchomości i przekazać ją upadłemu na zaspokojenie tychże potrzeb. Bez wątpienia należy wykazać we wniosku konieczność zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych upadłego i jego rodziny.

Co do zasady wydziela się kwotę odpowiadającą wysokości czynszu w tej samej lub sąsiedniej miejscowości od 12 do 24 miesięcy Jeżeli przeciętny miesięczny czynsz, np. w Poznaniu wynosi 1.500 złotych, ze sprzedaży nieruchomości można wydzielić kwotę od 18.000-24.000 złotych.

Określając kwotę wydzielenia, sędzia-komisarz bierze pod uwagę sytuację upadłego, jego zdolności zarobkowe, sytuację jego rodziny, uwzględniając miejsce pracy domowników, odległość od szkół, cenę sprzedaży domu czy mieszkania, oraz wysokość przeciętnego kosztu wynajmu.

Kwota wydzielana jest upadłemu jednorazowo, zaś sposób jej wydatkowania nie podlega kontroli sądu.

Jak widać, postępowanie upadłościowe nie wiąże się jedynie z utrudnieniami, ale też przysługują pewne uprawnienia. Postępowanie upadłościowe nie jest wyrokiem, a drogą do wyjścia z problemów finansowych i rozpoczęcia życia wolnego od zadłużeń. W realizacji tego celu pomagają działania ustawodawcy, zawarte w przepisach Prawa Upadłościowego.

W następnym wpisie poruszę temat obowiązków, które ma upadły wobec syndyka w ramach prowadzonego przez niego postępowania upadłościowego.

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 516-157-093 e-mail: i.rajczyk@br-kancelaria.com

Wniosek o przyspieszone postępowanie restrukturyzacyjne – spis dokumentów

Izabela Rajczyk        27 marca 2019        Komentarze (0)

Wniosek o przyspieszone postępowanie restrukturyzacyjne - lista niezbędnych dokumentów

Aby otworzyć postępowanie restrukturyzacyjne musisz złożyć w sądzie właściwy wniosek. Poniżej przedstawiam spis dokumentów, które należy przeanalizować i załączyć do takiego wniosku aby zostały spełnione przesłanki do otwarcia postępowania restrukturyzacyjnego.

Wniosek o otwarcie przyspieszonego postępowania układowego,  powinien zawierać:

  1. propozycje układowe,
  2. wstępny plan restrukturyzacyjny,
  3. wskazanie miejsc, w których znajduje się przedsiębiorstwo lub inny majątek dłużnika,
  4. aktualny wykaz majątku z szacunkową wyceną jego składników – należy wymienić prawa, objęte ruchomości, nieruchomości, należności oraz środki pieniężne zgromadzone w kasie
    i na rachunkach bankowych,
  5. bilans sporządzony przez dłużnika dla celów postępowania, na dzień przypadający w okresie trzydziestu dni przed dniem złożenia wniosku,
  6. wykaz wierzycieli z podaniem imienia i nazwiska albo nazwy oraz miejsca zamieszkania albo siedziby, adresu i wysokości wierzytelności każdego z nich, terminów zapłaty, z określeniem, czy wierzytelność objęta jest układem z mocy prawa, czy może zostać objęta układem po wyrażeniu zgody przez wierzyciela oraz czy wierzyciel posiada prawo do głosowania nad układem, a jeżeli nie to wskazanie z jakiego powodu – należy w tym przypadku ująć zobowiązania wobec wszystkich wierzycieli, w tym dostawców towarów i usług, kredytodawców, leasingodawców, pracowników, urzędów skarbowych, Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, itp.
  7. sumę wierzytelności z wyszczególnieniem sumy wierzytelności objętej układem z mocy prawa oraz sumy wierzytelności, która może zostać objęta układem po wyrażeniu zgody przez wierzyciela,
  8. wykaz wierzytelności spornych z podaniem imienia i nazwiska albo nazwy wierzycieli, miejsca zamieszkania albo siedziby, ich adresów i wysokości żądanej przez każdego z nich wierzytelności, terminów zapłaty oraz zwięzłym przedstawieniem podstawy sporu,
  9. sumę wierzytelności spornych,
  10. informację, czy dłużnik jest uczestnikiem podlegającego prawu polskiemu lub prawu innego państwa członkowskiego systemu płatności lub systemu rozrachunku papierów wartościowych w rozumieniu ustawy z dnia 24 sierpnia 2001 r. o ostateczności rozrachunku w systemach płatności i systemach rozrachunku papierów wartościowych oraz zasadach nadzoru nad tymi systemami, zwanych dalej „systemem płatności” oraz „systemem rozrachunku papierów wartościowych”, lub niebędącym uczestnikiem podmiotem prowadzącym system interoperacyjny w rozumieniu tej ustawy, zwany dalej „systemem interoperacyjnym”.

Do wniosku o otwarcie przyspieszonego postępowania układowego należy również dołączyć:

  • dowód uiszczenia opłaty sądowej od wniosku w kwocie 1.000,00 zł,
  • dowód uiszczenia zaliczki na wydatki postępowania.

Zaliczka na wydatki postępowania restrukturyzacyjnego

Na mocy art. 230 pr. rest., dłużnik ma obowiązek uiścić zaliczkę na wydatki postępowania w wysokości przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw bez wypłat nagród z zysku w trzecim kwartale roku poprzedzającego ogłoszonego przez Prezesa GUS. W przypadku nieuiszczenia zaliczki przewodniczący wzywa do uiszczenia zaliczki w terminie tygodnia pod rygorem zwrotu wniosku.

Ponadto, zgodnie z art. 231 ust. 2 pr.rest. Sąd może żądać zaliczki na wydatki przyspieszonego postępowania układowego w kwocie przewyższającej sumę określoną w art. 230 pod rygorem umorzenia postępowania. Żądanie dodatkowej zaliczki nie wstrzymuje biegu postępowania. Kwota ta nie jest kwotą stałą i jest ustalana przez sędziego – komisarza osobno dla każdego postępowania.

W przypadku wniosku o otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego sąd wydaje decyzje o otwarciu postępowania tylko i wyłącznie na podstawie załączonych dokumentów dlatego tak ważne jest ich skrupulatne i profesjonalne przygotowanie.

***

Zobacz kim jest nadzorca w postępowaniu restrukturyzacyjnym >>

***

Zdjęcie: Adeolu Eletu

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 516-157-093 e-mail: i.rajczyk@br-kancelaria.com

Doradca restrukturyzacyjny a syndyk?

Izabela Rajczyk        20 marca 2019        Komentarze (0)

Doradca restrukturyzacyjny a syndyk - jak jest różnica między nimiW ostatnim czasie z uwagi na coraz większą popularność Prawa restrukturyzacyjnego pada pytanie:

A kim jest doradca restrukturyzacyjny?

Także dziś chciałbym krótko na nie odpowiedzieć.

Doradca restrukturyzacyjny a syndyk

Mianowicie w dniu 1 stycznia 2016 ustawa o licencji syndyka została zastąpiona ustawą o licencji doradcy restrukturyzacyjnego.

Zawód doradcy restrukturyzacyjnego został utworzony na skutek wejścia w życie ustawy Prawo restrukturyzacyjne. Powyższe oznacza, że wszystkie osoby posiadające licencję syndyka (w tym ja) automatycznie zostały doradcą restrukturyzacyjnym.

Ta zmiana wynikała z faktu, iż ustawodawca wprowadzając nowe prawo restrukturyzacyjne chciał odejść od negatywnych skojarzeń związanych z określeniem syndyka, które łączyły się głównie z likwidacją przedsiębiorstwa.

Więcej o syndyku przeczytasz tutaj>>

Licencja doradcy restrukturyzacyjnego

Doradca restrukturyzacyjny jest osobą, która posiada odpowiednią licencję nadaną przez Ministra Sprawiedliwości. Licencja taka potwierdza jego kompetencje i wiedzę z zakresu prawa upadłościowego i restrukturyzacyjnego.

Do 1 stycznia 2016 roku, aby pełnić konkretne funkcje w postępowaniu upadłościowym należało posiadać licencję syndyka wydawaną przez Ministra Sprawiedliwości. Taka osoba mogła być powołana przez sąd upadłościowy po zdaniu egzaminu i spełnieniu określonych wymogów ustawowych.

W związku z nowelizacją przepisów dotychczasowi syndycy uzyskali licencje doradców restrukturyzacyjnych, dzięki czemu mogą oferować swoje usługi w ramach prowadzonej przez nich działalności gospodarczej.

Obowiązki syndyka i doradcy restrukturyzacyjnego

Także obecnie syndyk to jedynie funkcja pełniona przez osobę, która wykonuje zawód doradcy restrukturyzacyjnego. W danym postępowaniu upadłościowym celem syndyka jest zabezpieczenie oraz spieniężenie majątku dłużnika w jak największym stopniu aby zaspokoić wierzycieli. Właśnie tym głownie różni się funkcja syndyka od funkcji pełnionych przez doradców restrukturyzacyjnych w toku prowadzonych postępowań restrukturyzacyjnych.

Podstawowym zadaniem doradcy restrukturyzacyjnego jest zapobieganie ogłoszeniu upadłości przez podmiot niewypłacalny lub zagrożony niewypłacalnością lub jeśli istnieje taka konieczność przygotowanie przedsiębiorstwa do upadłości.

Zgodnie z ustawą funkcję doradcy restrukturyzacyjnego może pełnić osoba fizyczna lub spółka prawa handlowego z odpowiednią licencją. Doradca restrukturyzacyjny zmierza przede wszystkim do zapobieżenia upadłości, uratowania firmy i uzdrowienia jej kondycji finansowej.

Aby realizować te cele doradca kieruje się swoim doświadczeniem oraz wiedzą. Najpierw doradza przedsiębiorcy, wspomaga go w czasie negocjacji natomiast później w kolejnych etapach postępowania czuwa nad procesem realizacji zatwierdzonego przez sąd układu.

Warunki uzyskania licencji doradcy restrukturyzacyjnego

Licencję doradcy restrukturyzacyjnego może uzyskać osoba fizyczna, która:

  • ma obywatelstwo państwa członkowskiego Unii Europejskiej, Konfederacji Szwajcarskiej lub państwa członkowskiego Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu (EFTA) – strony umowy o Europejskim Obszarze Gospodarczym;
  • zna język polski w zakresie niezbędnym do wykonywania czynności syndyka, nadzorcy lub zarządcy;
  • ma pełną zdolność do czynności prawnych;
  • ukończyła wyższe studia i uzyskała tytuł magistra lub równorzędny;
  • posiada nieposzlakowaną opinię;
  • w okresie 15 lat przed złożeniem wniosku o licencję doradcy restrukturyzacyjnego przez co najmniej 3 lata zarządzała majątkiem upadłego, przedsiębiorstwem lub jego wyodrębnioną częścią;
  • nie była karana za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe;
  • nie jest podejrzana albo oskarżona o przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego lub przestępstwo skarbowe;
  • nie jest wpisana do rejestru dłużników niewypłacalnych Krajowego Rejestru Sądowego;
  • złożyła z pozytywnym wynikiem egzamin przed Komisją Egzaminacyjną, powołaną przez Ministra Sprawiedliwości.

Podsumowując jak zatem widać powyżej nowelizacja ustawy zmieniła w istocie tylko nazewnictwo.

Doradca restrukturyzacyjny może pełnić funkcję syndyka w postępowaniu upadłościowym, natomiast w postępowaniu restrukturyzacyjnym pełni funkcję nadzorcy sądowego, zarządcy albo nadzorcy układu.

Przeczytaj też: Restrukturyzacja zamiast upadłości >>

***

Zdjęcie: Denny Müller

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 516-157-093 e-mail: i.rajczyk@br-kancelaria.com

Upadłość konsumencka byłego przedsiębiorcy

Izabela Rajczyk        19 marca 2019        2 komentarze

Upadłość konsumencka przedsiębiorcyUpadłość konsumencka pozwala osobom fizycznym nieprowadzącym działalności gospodarczej na oddłużenie. Zaspokojenie roszczeń wierzycieli jest celem drugorzędnym, instytucja upadłości konsumenckiej służy przede wszystkim niewypłacalnemu dłużnikowi. Złożenie wniosku o upadłość konsumencką jest przywilejem dla dłużnika, a nie jego obowiązkiem, dlatego możliwość złożenia wniosku przez konsumenta nie jest ograniczona terminem.

Były przedsiębiorca również może złożyć wniosek o upadłość konsumencką. Jako osoba fizyczna nieprowadząca działalności gospodarczej ma takie uprawnienie.

Były przedsiębiorca może złożyć wniosek o upadłość konsumencką, jednakże z pewnymi ograniczeniami. Art.4914 ustawy Prawo upadłościowe wskazuje przesłanki, których wystąpienie skutkuje oddaleniem przez sąd wniosku o ogłoszenie upadłości konsumenckiej. Zgodnie z art. 491 4 ust. 2 pkt 3 prawa upadłościowego, sąd oddala wniosek o ogłoszenie upadłości, jeżeli w okresie 10 lat przed dniem zgłoszenia wniosku dłużnik, mając taki obowiązek, wbrew przepisom ustawy nie zgłosił w terminie wniosku o ogłoszenie upadłości, chyba że przeprowadzenie postępowania jest uzasadnione względami słuszności lub względami humanitarnymi.

Poczytaj o syndyku – kim jest i czym się zajmuje >>

Art. 21 prawa upadłościowego wskazuje krąg podmiotów, które mają obowiązek złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości. Przede wszystkim jest to dłużnik, czyli przedsiębiorca. W przypadku gdy przedsiębiorcą jest jednostka organizacyjna, a nie osoba fizyczna, obowiązek zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości spoczywa na osobach, które reprezentują dany podmiot. W szczególności chodzi tu o członków zarządu spółek kapitałowych.

Z literalnego, dosłownego brzmienia art.4914 ustawy Prawo upadłościowe wynika, że wniosek o ogłoszenie upadłości konsumenckiej zostanie przez sąd oddalony, jeśli dłużnik nie zgłosił wniosku o ogłoszenie upadłości likwidacyjnej, choć miał taki obowiązek. Dotyczy to zarówno sytuacji, gdy konsument był wcześniej przedsiębiorcą i nie złożył wniosku o swoją upadłość, jak i sytuacji gdy konsument nie złożył stosownego wniosku jako reprezentant niewypłacalnej jednostki organizacyjnej. W takim przypadku obowiązkiem sądu jest oddalenie wniosku o upadłość konsumencką.

Należy jednak podkreślić, że pomimo niezłożenia wniosku o upadłość likwidacyjną, wniosek o upadłość konsumencką nie zostanie oddalony, jeśli ogłoszenie upadłości konsumenckiej uzasadniają względy słuszności lub humanitarne. Sąd ma obowiązek brać pod uwagę względy słuszności i względy humanitarne. Dla oceny, czy zachodzą względy słuszności, konieczne jest zbadanie przez sąd okoliczności związanych z konkretną sytuacją, życiem dłużnika, jego otoczeniem, środowiskiem, historią działalności.

Poczytaj o tym, kim jest niewypłacalny dłużnik >>

W orzecznictwie wskazuje się, że już sam wiek dłużnika (np. 52 lata) może wskazywać na jego potencjalne problemy ze znalezieniem zatrudnienia. Może to uzasadniać przeprowadzenie postępowania w sprawie upadłości konsumenckiej, pomimo zaistnienia przesłanek skutkujących oddaleniem wniosku o upadłość konsumencką, ze względu na zasady słuszności lub humanitaryzmu. Sąd musi przeprowadzić dowody na okoliczności wskazane przez dłużnika, jeśli w grę wchodzi zastosowanie reguł słuszności i humanitaryzmu. W orzecznictwie podkreśla się , że obowiązek ten jest szczególnie ważny, gdy osoba działa bez pomocy fachowego pełnomocnika. Sąd powinien wyjaśnić sprawę na tyle, by stało się jasne, czy stosować wskazane w przepisie klauzule generalne jakimi są względy słuszności i humanitaryzmu.

***

Zdjęcie: Ian Espinosa

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 516-157-093 e-mail: i.rajczyk@br-kancelaria.com

Kim jest nadzorca sądowy w postępowaniu restrukturyzacyjnym?

Izabela Rajczyk        08 marca 2019        6 komentarzy

Nadzorca sądowy występuje w postępowaniu restrukturyzacyjnym przyspieszonym oraz układowym. Ustawa Prawo Restrukturyzacyjne w celu zapewnienia prawidłowości przebiegu postępowania restrukturyzacyjnego i zapobiegania prowadzeniu przez dłużnika działań na szkodę wierzycieli wprowadziła nadzór nad postępowaniem przez ustanowienie instytucji nadzorcy sądowego.

Jego rola polega przede wszystkim na kontrolowaniu działań dłużnika i bieżącym informowaniu sądu o sytuacji ekonomicznej dłużnika, jak i o zmianach tej sytuacji.

Nadzorca sądowy w postępowaniu restrukturyzacyjnym – kto to jest?

Funkcja nadzorcy sądowego występuje w przyspieszonym postępowaniu układowym oraz w postępowaniu układowym. Zostaje powołany przez  sąd z  dniem otwarcia przyspieszonego postępowania układowego lub postępowania układowego.

Na wniosek dłużnika, do którego dołączono pisemną zgodę wierzyciela lub wierzycieli mających łącznie więcej niż 30% sumy wierzytelności, sąd powołuje do pełnienia funkcji nadzorcy sądowego osobę wskazaną przez dłużnika. Sąd może odmówić powołania tejże osoby, jeśli zachodzą uzasadnione przyczyny, że wskazana osoba nie daje rękojmi należytego wykonywania obowiązków.

Funkcję nadzorcy, może sprawować wyłącznie osoba fizyczna posiadająca pełną zdolność do czynności prawnych, która posiada licencję doradcy restrukturyzacyjnego albo spółka handlowa, której wspólnicy ponoszący odpowiedzialność za zobowiązania spółki bez ograniczenia całym swoim majątkiem albo członkowie zarządu reprezentujący spółkę posiadają taką licencję.

Zakres działań nadzorcy sądowego

Po powołaniu nadzorcy sądowego dłużnik może dokonywać czynności zwykłego zarządu. Na dokonanie czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu wymagana jest zgoda nadzorcy sądowego, chyba że ustawa przewiduje zezwolenie rady wierzycieli. Czynność przekraczająca zakres zwykłego zarządu dokonana bez wymaganej zgody jest nieważna.

W trakcie postępowania restrukturyzacyjnego nadzorca sądowy przygotowuje min.:

  • zawiadomienie wierzycieli o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego,
  • plan restrukturyzacyjny,
  • spis wierzytelności,
  • ocenę propozycji układowych oraz doradztwo w zakresie przygotowania i zmiany w celu zapewnienia możliwości ich wykonania oraz zgodności z prawem.

Nadzorca sądowy jest również odpowiedzialny za zaopiniowanie możliwości wykonania układu oraz przygotowania listy wierzytelności spornych.

Nadzorca sądowy pełni swoje funkcje do dnia zakończenia postępowania restrukturyzacyjnego albo uprawomocnienia się postanowienia o jego umorzeniu.

***

Poczytaj też o tymczasowym nadzorcy sądowym >>

***

Zapraszam Cię również do lektury bloga mojej wspólniczki, mec. Małgorzaty Bętkowskiej, która porusza w nim trudną tematykę rozwodu przedsiębiorcy.

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 516-157-093 e-mail: i.rajczyk@br-kancelaria.com

RESTRUKTURYZACJA oczami Banku – część 2

Izabela Rajczyk        22 lutego 2019        Komentarze (0)

restrukturyzacja jak widzi ją bankPoprzedni artykuł zakończyłam kilkoma pytaniami (zobacz je tutaj >>). Dlatego dziś postaram się odpowiedzieć na część z nich.

Jak już wcześniej wspomniałam, wniosek o otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego niekoniecznie spotka się z pozytywną reakcją banków finansujących, a raczej pewne jest, iż w pierwszym momencie reakcja będzie negatywna. Jak wspomniałam ostatnio, pogłębiona analiza wniosku ostatecznie może zmienić to postrzeganie zwłaszcza w przypadku banków które mają zabezpieczenia rzeczowe swych ekspozycji.

Są to bardzo często banki, które były z nami „od zawsze”. I to właśnie „od zawsze” jest źródłem negatywnego postrzegania w pierwszym okresie i już słychać dobiegający głos: „drogi Kliencie jak mogłeś nam to zrobić”.

Zastanówmy się chwilę i spróbujmy odpowiedzieć na pytanie:

Jak więc komunikować się i jaką strategię postępowania przyjąć wobec banków które jako pierwsze wspierały klienta, często mając największy wolumen udzielonych kredytów.

Jeśli klient wpadł w spirale zadłużenia niemal pewne jest, iż banki które jako ostatnie udzielały finansowania nie mają zabezpieczeń, gdyż było ono użyte wobec banków „od zawsze” finansujących klienta. Moment poinformowania o otwarciu postępowania to bardzo trudny moment zarówno dla dłużnika jak i wierzyciela.

Plan restrukturyzacyjny

Warto pamiętać, iż jeśli chcemy dokonać prawdziwej a nie tylko pozornej restrukturyzacji, to zakładamy iż będziemy współpracować z naszymi wierzycielami, zarówno w czasie procesu restrukturyzacji jak i po nim. Warto o tym pamiętać już na etapie tworzenia wstępnego  planu restrukturyzacyjnego, który zakładać będzie określony poziom spłat wierzycieli.

Stworzenie dobrego realnego planu restrukturyzacyjnego nie jest sprawą prostą. Plan powinien uwzględniać skomplikowany układ powiązań z wierzycielami. Czym mniejsze poczucie pokrzywdzenia przez wierzycieli tym większa szansa na sukces. To przecież wierzyciele ostatecznie zdecydują za przyjęciem bądź odrzuceniem układu na zaproponowanych warunkach. A na tym nam zależy.

Wracając do wątku głównego jak postąpić, jak więc komunikować się i jaką strategię postępowania przyjąć wobec banków, w tym zwłaszcza wobec tych, które jako pierwsze wspierały klienta. Moment przekazania informacji pogłębi i tak trudną już relację.

Sytuacja pracownika banku

Trzeba przyznać się do popełnionych błędów. Dla pracowników banku zajmujących się danym podmiotem, monitorującym sytuacje ekonomiczno finansową to trudna informacja, często budząca strach o własną pracę. Należy to zrozumieć. Od razu ze strony przełożonych pojawi się pytanie:

  • dlaczego nie zauważyłeś tego, tamtego?
  • po co wnioskowałeś rekomendowałeś o kredyt dla Klienta?

Generalnie to problem, często na szczęście w takiej sytuacji zwłaszcza w dużych bankach sprawa trafia do tzw. restrukturyzacji. Dlaczego na szczęście? Gdyż pracownicy Ci nie są emocjonalnie związani ze sprawą. Mają inny punkt widzenia na transakcję, inne cele. „Odcięcie” od opisanych powyżej emocji jest zwykle pozytywne. I dlatego doradcy restrukturyzacyjnemu łatwiej się z takim działem rozmawia. Tak, czy inaczej, jest to moment gdzie na nowo trzeba poukładać relacje z bankiem.

Ale w jaki sposób?

Z niewielką pomocą przychodzi ustawa, która mówi wprost iż wierzyciel zabezpieczony rzeczowo z mocy ustawy nie wchodzi do układu chyba, iż wyrazi na to zgodę, tym niemniej musi być obsługiwany poza układem. By zawrzeć takie porozumienie trzeba określić z bankiem na jakich warunkach. Przy tworzeniu założeń do planu i określaniu strategii wobec wierzycieli warto jednak zastanowić się czy nie warto jednak zaproponować bankowi wejście do układu po to by zyskać „siłę” głosu „za” podczas głosowania za układem.

Jeśli uda nam się przekonać bank do siebie na nowo, może on stać się naszym sprzymierzeńcem i w praktyce umożliwić nam proces restrukturyzacji.

***

Poczytaj też o:

***

Zdjęcie: Tim Evans

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 516-157-093 e-mail: i.rajczyk@br-kancelaria.com

Rada Wierzycieli – wzmocnienie jej pozycji przez Prawo Restrukturyzacyjne

Izabela Rajczyk        20 lutego 2019        Komentarze (0)

Założeniem ustawy z 15 maja 2015 r. – Prawo restrukturyzacyjne było wzmocnienie pozycji wierzycieli w trakcie toczącego się postępowania oraz zapewnienie im realnego wpływu na jego przebieg, w porównaniu z dotychczas obowiązującymi przepisami.

Rada WierzycieliWedług ustawodawcy wzmocnienie pozycji rady wierzycieli było potrzebne, ponieważ zarówno postępowania restrukturyzacyjne jak i upadłościowe prowadzone są w ich interesie wierzycieli i to im powinno zależeć na sprawnym przeprowadzeniu procedury.

Z analizy postępowań toczących się przed nowelizacją ustawy wynika, że wcześniej rada była powoływana sporadycznie i w zazwyczaj na wniosek sędziego. Jednym z zasadniczych powodów takie sytuacji, było negatywne nastawienie wierzycieli do tej instytucji oraz to, że często była ona postrzegana przez  syndyków jak i sędziów – komisarzy jako organ, który bardziej ogranicza i utrudnia szybkie postępowanie niż je usprawnia.

Dzięki ustawie z dnia 15 maja 2015 r. – Prawo restrukturyzacyjne, pozycja rady wierzycieli została wzmocniona. Poszerzony został krąg wierzycieli, którzy mogą wnioskować o powołanie rady. Według obecnie obwiązujących przepisów rada może zostać powołana z urzędu przez sędziego komisarza jeśli uzna on to za stosowne lub na wniosek dłużnika, co najmniej trzech wierzycieli lub wierzyciela albo wierzycieli mających łącznie co najmniej piątą część sumy wierzytelności ( z wyłączeniem jednak pewnych kategorii wierzycieli wskazanych w przepisie).

Poczytaj o Centralnym Rejestrze Restrukturyzacji i Upadłości >> 

Krąg osób w porównaniu do poprzedniego stanu prawnego został, więc poszerzony o co najmniej trzech wierzycieli bez względu na to jaka suma wierzytelności im przysługuje. Dość istotną zmianą w tym aspekcie jest to, że sędzia – komisarz jest związany wnioskiem i ma obowiązek powołania rady, niezwłocznie nie później jednak niż w terminie tygodnia.

W mojej opinii powołanie rady wierzycieli ma sens na początkowym etapie  prowadzenie postępowania, ponieważ wówczas należy podjąć najbardziej istotne decyzje takie jak np.  wyrażenia zgody na dalsze prowadzenie przedsiębiorstwa w całości czy np zatwierdzenie planu restrukturyzacyjnego w postępowaniu sanacyjnym. Późniejsze powołanie rady wierzycieli może wiązać się z tym, że na wszystkie istotne kwestie wyrazi już zgodę sędzia – komisarz pozbawiając tym samym radę realnej możliwości decydowania.

Istotnym elementem wzmacniającym pozycję rady wierzycieli jest umożliwienie radzie kształtowania jej składu osobowego. Przed nowelizacją to sędzia – komisarz wyznaczał członków rady wierzycieli, obecnie nie ma on już w tej kwestii dowolności i jest związany wnioskiem wierzycieli. Jedynie wyjątkowo, sędzia może odmówić powołania danego wierzyciela w skład rady, jeżeli uzna, że wskazany wierzyciel nie będzie należycie pełnił swoich obowiązków.

Poczytaj o restrukturyzacyjnym postępowaniu sanacyjnym >>

Rozszerzone uprawnienia wierzycieli odnośnie wyboru składu osobowego rady przejawiają się też w możliwości wnioskowania o zmianę członka rady wierzycieli. Ustawodawca wyposażył radę również w kompetencję zmiany syndyka. Możliwość ta wynika z przekonania, że postępowanie jest prowadzone w interesie wierzycieli i to oni powinni mieć realny wpływ na to kto pełni funkcję syndyka. Czynność taka wymaga podjęcia uchwały kwalifikowaną większością głosów, jeżeli rada składa się z trzech wierzycieli wówczas wymagane jest podjęcie uchwały jednomyślnie.

Nowością jest również przyznanie radzie wierzycieli możliwości zmiany syndyka na wniosek upadłego. Może to nastąpić przez podjęcie uchwały zwykłą większością głosów. Zarówno w postępowaniu restrukturyzacyjnym do zmiany nadzorcy lub zarządcy dochodzi na skutek podjęcia uchwały przez radę wierzycieli.  W wyniku istnienia takich możliwości syndyk, nadzorca czy zarządca zabiegają o współpracę z radą wierzycieli, aby nie narazić się na uchwałę rady wierzycieli dotycząca ich zmiany.

Ważną zmiana jest wprowadzenie obowiązku przyjęcia przez radę wierzycieli regulaminu. Członkowie rady mogą dowolnie określać sposób swojego działania i dostosowywać go do indywidualnych możliwości, należy uważać jedynie by postanowienia regulaminu nie były sprzeczne z obecnie obowiązującymi przepisami prawa. Znowelizowana ustawa przewiduje również możliwość podejmowania uchwał poza posiedzeniami rady wierzycieli, jeśli taką możliwość została przewidziana przez uchwalony regulamin.

Poczytaj też o restrukturyzacyjnym postępowaniu układowym >>

Podsumowując nowelizacja ustawy umożliwiła radzie wierzycieli realny wpływ na ustanowienie rady reprezentującej interesy wszystkich wierzycieli poprzez zobowiązanie sędziego – komisarza do powołania rady na wniosek. Rada wzmocniła też swoją pozycję poprzez posiadanie wpływu na wybór składu osobowego rady czy dokonywania w nim  zmian. Obecnie przyjęte rozwiązania, mają wpływ na rzetelny udział wierzycieli w prowadzonych postępowaniach upadłościowych i restrukturyzacyjnych, które są w gruncie rzeczy prowadzone właśnie  w ich interesie.

***

Zdjęcie: rawpixel

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 516-157-093 e-mail: i.rajczyk@br-kancelaria.com

Restrukturyzacja oczami Banku część 1

Izabela Rajczyk        06 lutego 2019        Komentarze (0)

Restrukturyzacja oczami bankuWejście w życie ustawy Prawo Restrukturyzacyjne stworzyło nową rzeczywistość dla dłużników jak i wierzycieli.

Pierwsze wnioski, wszak z krótkiego okresu obowiązywania ustawy, pozwalają postawić tezę, iż pozytywne efekty dotyczą w większym zakresie dłużników niż wierzycieli. Wpływ na taką ocenę ma wiele czynników i nie sposób w ramach niniejszego artykułu zmierzyć się z tą materią.

Pogląd ten podzielany jest również przez osoby zajmujące się restrukturyzacją w Bankach. Poinformowanie Banku o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego jest w przeważającej części negatywnie odbierane przez Bank. Przyczyn jest wiele. Spróbujmy postawić sobie kilka pytań które pozwolą nam zrozumieć relację Bank – Klienta po otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego:

  1. źródła negatywnego odbioru sytuacji przez bank?
  2. czy dotyczy to jednakowo wszystkich banków finansujących dłużnika?
  3. czy zawsze tak musi być?
  4. jak postępować wobec podmiotów finansujących jakimi są Banki?

W niniejszym artykule postaram się jedynie naświetlić główne wątki, w kolejnych będę starała się Państwu opisać je szerzej.

Dlaczego tak się dzieje?

Banki są podmiotami od których zależy stabilne funkcjonowanie przedsiębiorstwa. Problemy Przedsiębiorstwa przekładają się zazwyczaj na pogorszenie relacji z Bankiem. Fakt ujawnienia przez dłużnika swoim wierzycielom zamiaru złożenia wniosku, pogorszyłby jeszcze te relacje i grozi realnym ryzykiem wypowiedzenia przez Bank dostępnych limitów kredytowych i blokady środków na rachunkach. Informacje dotyczące formalnych działań restrukturyzacyjnych są więc do końca tajemnicą. Otwarcie postępowania stwarza dla Banku nową rzeczywistość określoną przez ustawę. Ogranicza jego swobodę działania, szczególnie w pierwszym okresie po otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego a przecież do tego momentu Bank miał daleko szerzej wykraczające uprawnienia.

Poczytaj o restrukturyzacji zamiast upadłości >>

Czy dotyczy to jednakowo wszystkich banków finansujących dłużnika? W pierwszym momencie tak, jednak głębsza analiza swej sytuacji przez Bank, prowadzi do wniosków, iż dla Banków, które mają długotrwałe relacje z Klientem, które często mają zabezpieczenia rzeczowe udzielonych kredytów, taka sytuacja może stwarzać szanse. Dlaczego tak się dzieje? Bank w wyniku przeglądu ekspozycji tzw. monitoringu dowiaduje się z dużym opóźnieniem o problemach Klientów. Konsekwencją pierwszych często bagatelizowanych problemów przedsiębiorstwa przez Właścicieli i Zarządzających jest wzrost zapotrzebowania na kapitał obrotowy, często uzupełniany poprzez zaciąganie kolejnych zobowiązań w innych instytucjach finansowych.

Z reguły są to środki dostępne w ramach niezabezpieczonych limitów wysokooprocentowanych. W praktyce z czasem, kiedy do właściciela dociera świadomość problemów przedsiębiorstwa, Banki które udzieliły tych limitów wypowiadają udzielone kredyty, przedstawiają bardzo restrykcyjne warunki restrukturyzacji. W praktyce są źródłem prawdziwych problemów dla dłużnika ale też dla największych/ego Banku finansującego dłużnika. Otwarcie postępowania wstrzymuje możliwość agresywnych działań banków które jako ostatnie zdecydowały się na finansowanie dłużnika. Swoja drogą, takie instytucje muszą mieć świadomość ryzyka z jakim się to wiąże. Dla Banków, które zapewniają największe źródło finansowania otwarcie postępowania w tych okolicznościach często jest korzystne.

Część drugą artykułu przeczytasz tutaj >>

Poczytaj też o restrukturyzacji a podatku dochodowym >>

***

Zdjęcie: Etienne Martin

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 516-157-093 e-mail: i.rajczyk@br-kancelaria.com