Co może zrobić wierzyciel, kiedy egzekucja jest bezskuteczna?

Izabela Rajczyk        30 listopada 2015        14 komentarzy

Czy zawiadomienie o umorzeniu postępowania ze względu na bezskuteczną egzekucję to koniec możliwości na odzyskanie pieniędzy ? Co zrobić w sytuacji gdy jako wierzyciel otrzymasz takie zawiadomienie?

Umorzenie postępowania z uwagi na bezskuteczną egzekucję oznacza tyle, że dłużnik nie posiada majątku, z którego komornik mógłby skutecznie prowadzić egzekucję, albo majątek ten skutecznie ukrył. Jednak zanim komornik zdecyduje się umorzyć egzekucję poinformuje o swoim zamiarze wierzyciela, da mu możliwość wypowiedzenia się w tym zakresie. Wówczas jeżeli wierzyciel posiada informację na temat dłużnika i jego majątku powinien niezwłocznie poinformować o nim komornika.

Być może uda się z niego skutecznie przeprowadzić egzekucję. Jednak jeśli informacji takich nie posiadamy nadal nie oznacza to zakończenia sprawy. Wierzyciel w dalszym ciągu dysponuje kilkoma rozwiązaniami, które w efekcie mogą doprowadzić do odzyskania należności.

  • Ponowne wszczęcie egzekucji.

Jako wierzyciel powinieneś wiedzieć, że nawet po wydaniu postanowienia o umorzeniu postępowania egzekucyjnego w każdym czasie możesz złożyć ponowny wniosek egzekucyjny. Można to zrobić już po kilku dniach od umorzenia, ale także nawet po kilku latach. Ponadto wciąż korzystasz ze swobody wyboru komornika, który ma ową egzekucję przeprowadzić, więc skoro poprzedniemu się to nie udało, może warto zastanowić się nad wyborem innego? Nie można jednak zapomnieć, że roszczenie stwierdzone tytułem wykonawczym przedawnia się z upływem 10 lat, zaś odsetki od należności głównej z upływem lat 3. Bieg przedawnienia zostaje przerwany każdym działaniem wierzyciela prowadzącym do przeprowadzenia egzekucji, ale także poprzez uznanie długu przez dłużnika. Więc jeżeli kwota świadczenia jest na tyle wysoka, że przewyższa koszty prowadzenia egzekucji warto zgłaszać się do komornika co najmniej co 3 lata

  • Wyjawienie majątku

Jest to kolejna możliwość, z której może skorzystać wierzyciel. Celem tej instytucji jest zobowiązanie dłużnika do podania przed sądem i pod groźbą odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań, składników majątku będącego jego własnością. Aby z niej skorzystać wierzyciel składa do sądu wniosek o wyjawienie majątku. Wniosek ten podlega opłacie sądowej w wysokości 40 zł. We wniosku należy wykazać, że przysługująca wierzycielowi wierzytelność nie została zaspokojona w toku postępowania egzekucyjnego. Najprościej można to zrobić poprzez przedłożenie otrzymanych od komornika zawiadomień odnośnie poczynionych zajęć, uzyskanych z tego tytułu środków, a przede wszystkim postanowienia o umorzeniu postępowania ze względu na bezskuteczność egzekucji.

Już sam fakt, że wyjawienie majątku składane jest przed sądem i pod groźbą odpowiedzialności karnej w dużej mierze wpływa na dłużników, którzy w obawie przed konieczności stawienia się w sądzie dokonują spłat jeszcze przed przeprowadzeniem posiedzenia. Ponadto procedura wyjawienia majątku umożliwia wpisanie dłużnika do prowadzonego przez KRS Rejestru Dłużników Niewypłacalnych, czego dłużnicy najczęściej wolą uniknąć.

  • Egzekucja z majątku wspólnego lub wniosek o podział majątku wspólnego

W sytuacji gdy egzekucja z majątku osobistego dłużnika nie przyniosła skutku, natomiast posiada on udział w majątku wspólnym, wierzyciel może wystąpić do sądu o wydanie klauzuli wykonalności przeciw małżonkowi dłużnika, co umożliwi prowadzenie egzekucji z majątku wspólnego małżonków. Jednakże, aby uzyskać taką klauzulę wierzyciel ma obowiązek wykazać, że dana wierzytelność powstała w drodze czynności prawnej dokonanej za zgodą małżonka dłużnika.

Natomiast jeżeli majątek wspólny zadłużonego jest znacznej wartości, a brak jest możliwości prowadzenia egzekucji z majątku wspólnego, wierzyciel ma możliwość wystąpić  z wnioskiem o podział majątku. Sąd ustanowi rozdzielność majątkową małżonków jeżeli dłużnik uprawdopodobni, że zaspokojenie wierzytelności stwierdzonej tytułem wykonawczym wymaga dokonania podziału majątku wspólnego.

  • Sprzedaż wierzytelności

W każdej chwili dłużnik może również sprzedać swoją wierzytelność (zarówno pojedynczą jak i w pakiecie). Na polskim rynku istnieje wiele firm zajmujących się właśnie skupowaniem wierzytelności. Żeby tego dokonać wierzyciel powinien umieścić swoją wierzytelność na tzw. giełdzie długów, ogłosić przetarg na sprzedaż wierzytelności bądź skontaktować się bezpośrednio z konkretną firmą.

  • Zaksięgowanie wierzytelności w koszty uzyskania przychodu

Jeżeli wierzyciel nie chce, lub nie może sobie pozwolić na dalsze dochodzenie wierzytelności, uzyskanie postanowienia o bezskutecznej egzekucji daje mu możliwość zaliczenia niewyegzekwowanej należności jako kosztu uzyskania przychodu.

{ 14 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Wojciech Rudzki | umowanajmu.info Grudzień 9, 2015 o 13:04

Czasem pomaga jeszcze wniosek o orzeczenie zakazu prowadzenia działalności gospodarczej. Środki potrafią się często wtedy błyskawicznie odnaleźć 🙂

Odpowiedz

Izabela Rajczyk Grudzień 10, 2015 o 07:52

Dokładnie tak, zgadzam si z Panem 🙂 na temat wniosku o orzeczenie zakazu prowadzenia działalności gospodarczej będzie poświęcony jeden z kolejnych moich wpisów 🙂

Odpowiedz

Janka Październik 11, 2016 o 11:38

Zdecydowanie prosimy! Bo znam tylko ten tekst: http://www.eporady24.pl/zakaz_prowadzenia_dzialalnosci_gospodarczej,artykuly,9,32,1377.html ale tu jest mało o tej procedurze w kontekście wierzyciela. pozdawiam

Odpowiedz

Izabela Rajczyk Październik 12, 2016 o 14:26

Tekst na temat wniosku o orzeczenie zakazu działalności gospodarczej można przeczytać pod linkiem: http://restrukturyzacja.biz/wierzycielu-nie-zapominaj-o-wniosku-o-zakazie-prowadzenia-dzialalnosci-gospodarczej/

Odpowiedz

Darek0106 Październik 20, 2016 o 10:54

Czyli…zamiast umożliwić dłużnikowi powiększenie dochodów i możliwość spłaty, lepiej zabrać mu możliwość pracy całkiem? Mądre! Na miarę Polski…

Odpowiedz

Darek0106 Październik 20, 2016 o 10:52

Można też złożyć wniosek o ścięcie głowy. Wtedy na pewno odda wszystko. Ale co wtedy, kiedy rzeczywiście na drodze zdarzeń losowych nie ma nic? W krajach rozwiniętych umożliwia się wtedy osiągnięcie dochodów przez danie mu spokoju na kilka lat a u nas, w „bardziej rozwiniętym” kraju, skacze się po nim, po rodzinie, podkręca mu śrubę i zaciska pętlę. Aż do całkowitego upadku ew. samobójstwa. Skoro nie ma, to z dupy nie wytrzepie!

Odpowiedz

Przemo Listopad 9, 2016 o 19:06

Święta prawda!!!!

Odpowiedz

Szczepan Październik 16, 2016 o 12:55

To jest punkt widzenia sprawy przez wierzyciela. Czy można byłoby ją naświetlić, ale od strony dłużnika?

Odpowiedz

Marta Listopad 25, 2016 o 11:12

Wniosek o orzeczenie zakazu działalności gospodarczej skutkuje tym, że ,,biedni” i ,,bez mocy”, a tak na prawdę tłukący niezłą kasę na ,,lewych” interesach- boją się odkręcania tego orzeczenia (nie jest to proste i szybkie)- znajdują nagle ,,zaskórniaki”

Odpowiedz

Lena Styczeń 4, 2017 o 16:54

„Skoro nie ma,to z dupy nie wytrzepie!” – taak, „święta prawda!!!!”
Jestem wierzycielem,jednym z 3,których udało się oszukać lokalnemu wykonawcy i właśnie zastanawiam się nad tematem umorzenia postępowania.Rozsądkowe podejście do dłużnika pt.”z dupy nie wytrzepie”wydaje się być rozsądne,tylko..
No właśnie.Mój dłużnik,jego biznes właśnie tak działa.Skoro może,to w sumie nie dziwne.Owszem,można się ostrzegać przed tym konkretnym oszustem,można wręcz przeciwnie – liczyć,że kogoś uda mu się oszukać i może coś z tego tytułu skapnie z konta komornika.Można też czekać aż sam podejmie temat i spłaci dług?(lawirując i chowając mienie,raczej niewiarygodna opcja).Ale najpewniej można przyjąć powyższe: „z dupy nie wytrzepie” – no trudno,życie.

Odpowiedz

kinga Styczeń 12, 2017 o 08:07

Kij ma zawsze dwa konce

Odpowiedz

Adwokat Warszawa dyskryminacja Styczeń 12, 2017 o 12:38

Bardzo ciekawy wpis, dzięki za kilka ważnych dla mnie porad i czekam na kolejne z niecierpliwością 🙂

Odpowiedz

Izabela Rajczyk Styczeń 12, 2017 o 17:38

Bardzo dziękuje

Odpowiedz

Kamila Luty 27, 2017 o 11:04

„Z dupy nie wytrzepie” pewnie tak ale może przestanie kraść i oszukiwać innych jak dostanie zakaz wykonywania działalności. Mój dłużnik okradł mnie na 300 tys. łączny dług od wszystkich to ponad 3 miliony. Gdzieś tą kasę ma przepić tyle nie dał by rady. Ja też tak myślałam na początku nie dobijać leżącego był mediator dajmy mu zarabiać to odda. Gość wszystko pochował nieruchomości samochody upłynnił część wierzycieli zdążyła, a ja naiwna czekałam, ąż facet wstanie i prowadziłam rozmówki z mediatorem.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: